| Zgadzam się że nie chodzi o naszych, problemem są dzicy lokatorzy na których musimy znaleźć konkretny sposób. Moim zdaniem pierwsza rzecz to nasze podejście do nich blok jest naszą "własnością" a my jego gospodarzami. Stanowczo i skutecznie trzeba to egzekwować. Druga sprawa to wymiana drzwi i montaż lub całkowity remont domofonów oraz nasze zainteresowanie kto wchodzi do klatki. W bloku znajomych wypracowali sobie sposób na takich którzy chcą się zadekować na dziko - jak dzwonią i proszą o wpuszczenie to jest stawiane pytanie do kogo???? Ważna byłaby nasza samodyscyplina. |