Q-pa problem to czy błahostka
Widzę, że piszących na temat q-py dużo, sensownych wniosków żadnych.Moim zdaniem zwalanie wuiny, że się nie sprząta na brak odpowiednich woreczków, rękawic jednorazowych czy miejsc do tego przeznaczonych to bzdura.Kto chce weżmie do kieszonki z domu reklamóweczkę jednorazową i wszystko. Uważam, że należy postawić koło naszego bloku choć kilka koszy na śmiecie do których możnaby wrzucić choćby taką reklamówkę z q-pą /pod blokiem nr 8 i 6 takie są/.Kto poczuwa się do sprzątania za swojego psa/choćby ja/ posprząta.A teraz niestety nie będę prezecież po osiedlu przez min.0,5 godziny paradować z q-pą w reklamówce. I jeszcze możeby na klatkach porozwieszać takie ogłoszonka - posprzątaj za swojego psa - lub coś w tym typie. Siłą ludzi do sprzątanie nie zmusimy ale może ciągłym przypominaniem:mówieniem i pisaniem prędzej?!


  PRZEJDŹ NA FORUM